| Wykonanie: |
Aby przygotować białą masę trzeba to miseczki włożyć jasną polewę, a następnie miseczkę wkładamy do większego naczynia z gorącą wodą i rozpuszczamy polewę. Teraz przyda nam się mikser, bo będziemy ubijać białka z 40 g cukru pudru, a śmietanę z 20 g cukru pudru. Po ubiciu tego mieszamy to wszystko ze sobą. Kolejnym krokiem jest wyjęcie polewy z gorącej kąpieli i stale mieszając, dodajemy ją do masy jajeczno-śmietankowej. Kiedy wszystko razem wymieszamy dokładnie dodajemy kilka kropli ekstraktu z gorzkich migdałów, dla zaromatyzowania masy. W ten sam sposób przygotowujemy ciemną masę, tylko, że nie dodajemy aromatu z migdałów.
To były masy teraz idziemy dalej. Prostokątną formę zwilżamy wodą i dokładnie wykładamy folią spożywczą. Do formy wlewamy białą masę, a następnie formę przechylamy na bok i w takiej pozycji wkładamy ją do lodówki. W lodówce schładzamy masę do momentu, aż zastygnie. Następnie wyjmujemy formę z lodówki, ustawiamy ją prosto i wlewamy do niej ciemną masę. Całość znów umieszczamy w lodówce na jakieś 2-3 godzinki.
W tym czasie zabieramy się za przygotowanie sosu. Aby przygotować sos, należy zagotować mleko z kawą, a następnie przefiltrować je przez papierowy filtr i ponownie wlać do garnuszka. Kolejnym krokiem jest dodanie do tego kakao, cukru oraz czekolady i stale to mieszając, zagotowujemy tę masę. Żelatynę namaczamy w likierze i dodajemy ją do masy czekoladowej, która się zagotowuje. Następnie dodajemy jeszcze masło i wszystko to razem dokładanie mieszamy. Potem rozkłócamy żółtka ze śmietaną, a sos zdejmujemy z ognia i dodajemy do niego wymieszane ze śmietaną żółtka. Całość odstawiamy w chłodne miejsce, pamiętając o tym, żeby często mieszać sos.
A teraz już końcówka. Francuzi cenią sobie dobre przybranie deserów, ogólnie każdej potrawy, a więc ubijamy śmietanę na pół sztywno i na talerzyki nalewamy sosu, a następnie na każdym z nich robimy kolisty wzór z kleksów śmietany. Czubkiem noża zakreślamy w śmietanie kółko. Zastygniętą masę, którą mamy w lodówce wyjmujemy z formy i kroimy na plastry, a następnie układamy na sosie. Na końcu na każdy z talerzyków, na czubek deseru układamy miętę. No i mistrzowski, popisowy deser gotowy. Jestem pewna, że zachwycisz nim każdego swojego gościa. Życzę wszystkim smacznego :)
|